*** /pamięci Marii/
Dodane przez IRGA dnia 26.09.2012 07:47
*
zawiał wiatr
szarpnął jabłoń za włosy
musiało spaść
mówiłaś żeby nie przychodzić
bo będzie strasznie
nie nadstawiłam dłoni
spadło
roztrzaskało się
po chropowatej skórce
ściekał sok i natychmiast
wsiąkał w ziemię
z prochu powstałaś...
nie zdążyłam nadstawić dłoni
nie zdążyłam
nie