do emigracji
Dodane przez aleksanderulissestor dnia 11.08.2012 09:18
słyszę wprost z trzewi dumnego albionu
przytłumione głosy echa przeraźliwe jęki
tych którym ty skąpisz wsparcia i poręki
by mogli wrócić łacno na łono do domu

że jutra będą lepsze złudne to nadzieje
dla tych co wiedzą co ich w kraju czeka
którym dziś rządzą niewinni czarodzieje
cuda się skónczyły a człek gnębi człeka

jak im wrócić bez lęku do takiej ojczyzny
co coraz głębiej sięga do każdej kieszeni
pozbawia domu pracy świętej ojcowizny

bóg raczy wiedzieć kiedy to się zmieni
tam wciąż tęsknota ale pewna praca
tu nic prócz kłopotów tu się nie opłaca