Lozanna
Dodane przez Magrygał dnia 08.08.2012 14:59
Lozanna płacze deszczem.
W koplach refleks szarych ulic
wykrzywionych szyderczo domów.
Gdybym umiał ocalać od siebie,
zachowałbym okruchy przeszłości:
usta półotwarte we śnie, symfonię
oddechu, dotyk kruchych dłoni
na stęsknionej skórze,
uderzenia tętna w aortach
miłości.
Lozanna jest pustką wieczoru,
psalmem samotności,
deszcz zmywa kontur czasu
opada martwymi łzami
na wiek męski, wiek klęski.