w ciszy ziemi wołyńskiej
Dodane przez drachma dnia 05.08.2012 09:08

w króliczej norze przykrytej darnią
trzęsąc się byłyśmy z siostrą niewidzialne
nikt nas nie znalazł
gdy zaczęło dnieć uciekałyśmy boso przez zboże
i oszronione łąki

od zmierzchu trwała rzeź
mordowali tylko nocą

zabijanie widłami cios obuchem siekiery
obrzynanie uszu wyłupywanie oczu

żeby śpiący nie widzieli pochowani pod olszyną
kwitnących sadów

obładowanymi wozami odjechali o świcie
w dzień pełni żalu składali kondolencje