niema
Dodane przez IRGA dnia 01.08.2012 07:28
*
odkąd sięgali pamięcią
zawsze była stara i brzydka
wystrzegała się ludzkich spojrzeń
niepotrzebnie i tak nikt nie patrzył
nie znali jej głosu
o czym można było rozmawiać
z kimś takim
dobrze czuła się po zmroku
kiedy ślepły lustra i okna
odzyskiwała wolność
ufały jej bezdomne koty
łasiły się
niosły iluzję ciepła
wracała potem do domu
z mahoniowej komody
wyjmowała bukiecik zwiędłych listów
najbardziej lubiła te
które zaczynały się
moja piękna