zadymiona kabina
Dodane przez Michał Bambus Chesterfield dnia 31.07.2012 19:27
czytałem jakieś układanki
wyjęte z dupy mańki
krawędzie tych dzieł zawsze są zeszlifowane do granic przyzwoitości.
jestem królem bez tronu
mam berło,czasem dźgam nim po kątach
szlifuję mordy maniakalnym szamanom
ostatnio zdarzył się wypadek że skuter wpadł pod tira
jechałem dalej a skuter szlifował asfalt od spodu
''przepraszam nie będę już''
krzyczał koleżka w kasku orzeszku
ja z fajem w zębach jechałem dalej
a radio zakłócał mój głośny śmiech