jonaszowi
Dodane przez aleksanderulissestor dnia 14.07.2012 08:13
to się nie spodoba

werble wciąż dźwięczą
możni się wdzięczą
tobie brak tchu
kiedy w tej dali
w wozie ze stali
pod ogniem znów

pamiętajcie o powodach
gdy tak trudno być człowiekiem
kiedy padniesz ścięty jak kłoda
każda chwila będzie wiekiem


tu wrak się dymi
w słońcu pustyni
upał i piach
a za wydmami
idzie za wami
piekło i strach

werble wciąż dźwięczą
buciory depczą
zniszczony kraj
spalona ziemia
w popiół się zmienia
a miał być raj

pamiętajcie o powodach
po co tutaj przyszliście
inaczej zostanie na grobach
zwiędła trawa zeschłe liście