w krainie wygasłych wulkanów
Dodane przez IRGA dnia 03.07.2012 22:03
*
na wilczej górze wilków nie ma
ale stając z nią twarzą w twarz
traci się oddech
mimo że lawa wystygła
śledzą wędrowca czarcie oczy
stopy parzy ogień
słychać głuchy łoskot
w kamieniołomach zadudniły organy
wszystko płynie
sosny mocniej wpijają się w skałę
by z ulewą nie runąć w przepaść
póki diabli wodzą się za łby
nagle wszystko cichnie
można śnić
Sokołowiec, lipiec 2012