Anomia
Dodane przez pareo dnia 12.06.2012 10:34
Każdy upaść może.
Lecz nie dla każdego powstania
Przywilej.
Może masz chęci i zacną duszę.
Może już przeżyłeś swe klęski,
Katusze.

Każdy Twój krok to błąd.
Lecz to prawdą nie jest,
Ale zdaje się.
Bo chociażbyś się starał, zmienił,
Zaprzestał.
I choć już wstałeś, to leżysz.

Gry Ci rada przemożna nie pozwoli powstać,
I gdy Ci nie powiedzą żeś powstał,
Że żyjesz.
To nie żyw leżysz w błocie, ciemnocie
Obcej.

Bo nie masz większej siły jak droga.
Droga to ciało przemożnych, przeświętych,
Przecudnych, nieomylnych.
To pary oczu jednym Twym błędem zamkniętych.
Faryzejsko wszechwiedzące.