Ziemia obiecana
Dodane przez Magrygał dnia 21.02.2012 19:08
Oczyma ptaków
cię widzę,
w wąskich prześwitach
okien
za horyzontem
spojrzenia.

Nocą
bezdenną, bezskrzydłą
gdy upadek odwrotnym
wydaje się lotem.

Kształtem muszli
rysuję
linię twoich brzegów
Terra Incognita.

Bo
oczy moje
nie dostrzegą
cieni tańczących
w półmroku,

stopy nie dościgną
gazeli w galopie,

a nocne wędrowanie
szlakiem polarnej
gwiazdy zaprowadzi
donikąd.

Zapomniałem ciebie
Ziemio.
Kiedy powrócę
przypomnisz zapomniane:
rzeczy pierwszych
imiona, zaklinania
żywiołów.

I wówczas
pamięć moją
zawrę w pamięci
kamienia,
drzewa, ptaka
i ognia,
wody i powietrza.