Spokojnie niespokojny
Dodane przez sedar dnia 07.02.2012 16:30
W głowie coś huczy i buczy.
Kręci i nęci.
To myśl.
Myśl niespodziewana jak strzała Robina,
Tnie, dźga i kroić zaczyna.
Strach jak lęk Ludwika w dzień rewolucji.
Może szczęście?
Jak przez mgłę pamiętam to pojęcie.
Wyimaginowane uczucie...
Chemia- jak mówią doświadczeni...
W mej własnej encyklopedii wiedzy
pod hasłem pożądanie.
Nie żądza krwi czy władzy,
Lecz drugiego homo sapiensa.
Bez urazy.
To szczęście Wertera
tak trwałe jak bańka mydlana,
Tak przejrzyste jak mgła z rana,
Tak proste i łatwe jak wyzwanie Zygalskiego,
Pewne jak koniec świata roku pańskiego.

I przez to zamieszanie swoje myśli
Wprawiam w zamęt.