Krzyż w fast foodzie
Dodane przez Wierszopis dnia 20.01.2012 23:40
Miarowy łoskot szczęk
przeżuwaczy.
Głodnego nakarm, spragnionemu napój
z obowiązkową dolewką gratis.
Ciernie na paragonach,
golgoty pomiędzy kasą a stolikiem,
pomazańcy pana na miarę czasów.
Wydeptują swoje drogi dźwigając tace
i kolorowe gwoździe ulotek.
Po godzinach zamierające kroki kohorty.
Naga góra spowita w szum klimatyzacji.
Drżące echo niedokończonego
zamówienia Poncjusza.