Z cyklu "Herezja" (Grafoludki są na świecie)
Dodane przez up72156 dnia 27.11.2010 17:50
Coś z warzyw
Zaiste był wielka postacią
Mały korzonek pod wielka nacią
Ostrzegam
Każda idea ma apostołów
Najczęściej są to judasze
Uwaga totalytarysty
Demokracja to przejaw
Wady ludu
Więc cieszmy się
Pociecha wielka
W bliźniego oku belka
Raczej do kwadratu?
Głupota ludzka jest okrągła
Nie ma końca
Należy to cenić
I głupiec ma zalety
Pewność siebie
Jednoznaczność
Nie rzucaj słów na wiatr
Będą jak groch o ścianę
Spuścizna
Ruszali z posad bryłę świata
Została po nich pamięć kata
W głębi duszy
Modlę się o koniec świata
By zniszczył moich wrogów
Koniec i początek
Gdzie kończy się myślenie
Tam zaczyna się ideologia
Idealista
Ideały jego bystre
Głosi prawdy oczywiste
Każe metoda dobra
Po frazesach
Wspinać się do władzy
Jeden taki...
Jeden to umie
Skorzystać na trumnie
Burzliwe
Przemawiał tak wzniośle
Że dostał brawo (jedno)głośne
U wszystkich
W ustach pełno ojczyzna świętej
Niby dżdżownice wyborcze przynęty
Epitafium na śmierć kota
Gardził myszami
Uważał się za lwa
Modyfikacja
Carpe diem
Bo cię dies kijem
Motywacja
Oddał wszystko dla sprawki
Oczekując wyprawki
Polska specjalność
Najdotkliwszy cios
Dokopać leżącemu językiem
Największe odznaczenie
"Świętej" pamięci"
Tytuł za trudy życia
Materiał budowlany
Z belek w cudzych oczach
Zbudować można
Gmach własnego szczęścia
Jam ułomny
Nie stać mnie na wiersz szerszy
Więc się ograniczam do dwuwiereszy